Nie cichną echa dyskusji, jaka rozgorzała po propozycji przesunięcia pomnika Kościuszki na placu Wolności. Plac od dawna jest tylko rondem i parkingiem, nieprzyjaznym dla przechodnia. Zamiast jednak planować Wielkie Przesunięcia, warto zająć się tymi mniejszymi.
Około półtora roku temu na placu zaparkowało sobie auto, nazwijmy je po swojsku Peżotem. Po jakimś czasie Straż Miejska zorientowała się, że plac to nie miejsce do parkowania i udekorowała Peżota żółtą obrączką. Nie zmieniło to jednak sytuacji, Peżot stał niewzruszenie coraz bardziej poddając się upływowi czasu. Strażnicy zatem zdjęli obręcz. Minęły zima, wiosna, lato, jesień. Nadeszła kolejna zima i auto, powoli obracając się we wrak, nadal tkwi w tym samym miejscu.
Doczekał się nawet uwiecznienia na najnowszej ortofotomapie:
W nagrodę za wytrwałość, by uczcić ponad roczną udokumentowaną obecność porzuconego wraku na jednym z głównych placów Łodzi, postanowiliśmy wyprawić mu urodziny.
Jednak w przeddzień imprezy stwierdziliśmy, że Peżot ZNIKNĄŁ!
To, czego nie udało zrobić się przez ponad rok, nastąpiło teraz - wrak nagle zniknął z placu Wolności.
Czy to przypadek, że usunięto go właśnie teraz?
Mimo odwołanego wydarzenia, warto jednak podjąć dyskusję - jak działają służby miejskie? Czy uznaniowo od czasu do czasu reagują, często sobie odpuszczając?
Czy charakterystyczne miejskie przestrzenie nie powinny być otoczone szczególną opieką?
Nawet najbardziej rewolucyjny remont nie poprawi kondycji placu Wolności, jeżeli ignorowane będzie codzienne niedbalstwo - i od usunięcia tego trzeba zacząć przede wszystkim
Dodatkowych informacji udzielamy: tel. 531-157-000
Zapraszamy do wzięcia udziału w akcji "Sprzątanie dla Starego Cmentarza".
Dlaczego Stary Cmentarz? Cmentarz założony został w 1855 roku, zlokalizowany przy zbiegu ulic Ogrodowej i Srebrzyńskiej.Cmentarz jest trójwyznaniowy – podzielony stosownie do wyznań na następujące części: katolicką, ewangelicką i prawosławną. Ponad 200 znajdujących się tutaj grobowców zostało wpisanych do rejestru zabytków. Na cmentarzu tym pochowanych jest wielu wybitnych ludzi związanych z Łodzią.Znajdują się tu mauzolea łódzkich rodów fabrykanckich – Grohmanów, Geyerów, Kunitzerów, Kindermannów. Najokazalszym z nich w części ewangelickiej jest neogotyckie mauzoleum zwane Kaplicą Scheiblerów, w której pochowany jest Karol Scheibler. Od tej pory uratowano i odnowiono już kilkadziesiąt obiektów cmentarza.
Dlaczego? Bo wieloma grobami na Starym Cmentarzu nie ma się już kto opiekowaćBo wiele nietuzinkowych nagrobków jest schowanych pod warstwą bluszczuBo można dowiedzieć się czegoś o historii Łodzi.Bo jest to inna forma "wolontariatu miejskiego" Dlaczego sprzątamy?Idea porządkowania grobów na Starym Cmentarzu sięga 2007, kiedy pod koniec października powstał pomysł, aby zgarnąć liście z niektórych grobów cmentarza przy ul. Ogrodowej. W 2008 (a także w 2009 i 2010) roku porządki odbyły się na wiosnę (maj) i jesień (październik) - wykraczając poza zwykłe grabienie. Ze sprzątania na sprzątanie, udział w akcji bierze coraz więcej osób spontanicznie przynosząc swoje własne narzędzia oraz inwestując swój wolny czas.
Gdzie i kiedy? 22 października (sobota), od godziny 11:00 (do ok. 14:00) Stary Cmentarz przy ul. Ogrodowej, część ewangelicka. Zbiórka przy Kaplicy Scheiblera Możliwe pytania: Czy akcja jest płatna? Nie. Akcja opiera się na wolontariacie wszystkich uczestników sprzątania. Czy należy się wcześniej zapisać? Nie. Wystarczy przyjść w sobotę; choć będziemy wdzięczni za wcześniejszą informację Co należy zabrać ze sobą? Ubranie robocze, ew. rękawice ogrodnicze. Czy należy przynieść jakieś narzędzia? Przez kilka edycji sprzątania, uzbieraliśmy trochę narzędzi (sekatorów, grabi, łopat), które są używane podczas sprzątania (zarówno naszego, jak i wykonywanego przez uczniów szkół ponadpodstawowych - narzędzia są przechowywane na terenie Starego Cmentarza); jeśli jednak mogą Państwo zabrać ze sobą podstawowe narzędzia ogrodnicze - nie zmarnują się. Najważniejsza jest jednak obecność "rąk do pracy".
16 czerwca 2005 roku odeszła jedna z piękniejszych fabryk Łodzi. Fabryka Karola Eiserta - Norbelana została zniszczona przez "inwestora", z którym dogadywał się prezydent Łodzi Jerzy Kropiwiwnicki i z którym ma niebawem rozmawiać i nowa pani prezydent Hanna Zdanowska.
Szanowna Pani prezydent, prosimy się spytać pana Mordechaja Zissera, z którym zamierza się Pani niebawem spotkać w Izraelu, czemu zniszczył łódzką fabrykę i czemu ten teren dalej leży odłogiem?
Wczoraj obchodziliśmy kolejną rocznicę śmierci tej fabryki, a teren wygląda fatalnie!!! To pokazuje, że nie wolno pozwolić na burzenie fabryk w Łodzi bo w ich miejsce nic nowego nie jest budowane, a pozyskane w ten sposób tereny służą jedynie spekulantom!
Data 1 czerwca kojarzy się wszystkim z Dniem Dziecka. W tym roku jest datą o tyle szczególną, że właśnie z początkiem miesiąca rusza III edycja plebiscytu "Punkt dla Łodzi". Celem plebiscytu jest odkrywanie jasnej strony miasta i promowanie ciekawych inicjatyw, korzystnie wpływających na jego wizerunek.
Plebiscyt został powołany do życia w 2009 roku przez nieformalną Grupę Pewnych Osób, jako swego rodzaju przeciwwaga dla przeprowadzonego rok wcześniej (luty 2008) plebiscytu "Czarne Kropy". "Kropy" miały za zadanie zwrócenie uwagi mieszkańców i władz miasta na najbardziej zaniedbane miejsca w Łodzi oraz uświadamianie, jak nie należy postępować.
Organizowany wiosną, gdy przyroda budzi się do życia "Punkt dla Łodzi" skupia się na prezentowaniu pozytywnych przykładów działań w sferze estetycznej, społecznej i kulturalnej, a więc po pierwsze: udowadnianiu, że wbrew pozorom i stereotypom takie przykłady w Łodzi da się znaleźć (i to nawet nadspodziewanie wiele) i po drugie: zachęceniu do zmieniania miasta na lepsze poprzez zmienianie swojej okolicy, swojego wycinka tego miasta, pielęgnowania swojego "ogródka".
Odznaczenie "Punktem" nie wiąże się z gratyfikacją finansową ani przyznaniem złotej statuetki - nagrody mają charakter symboliczny, bo za plebiscytem nie stoi żaden kapitał - to inicjatywa obywatelska, niezależny konkurs zorganizowany przez osoby prywatne. To wyróżnienie dla laureatów, wyraz poparcia dla ich działań, ale konkurs organizowany jest głównie z myślą o obywatelach, aby uświadomić im, że w Łodzi znaleźć można wiele pozytywnych przykładów działań w sferze estetycznej, społecznej i kulturalnej, jak również wciągnąć internautów w wyszukiwanie - i wskazywanie - jasnych punktów na mapie miasta.
Po podliczeniu głosów zbierze się jury, które wybierze laureatów spośród zgłoszonych. Liczba głosów internautów na daną osobę/inicjatywę może wpłynie na ich decyzję. Dotychczas komisja orzekała w składzie:
Małgorzata Hanzl - Instytut Architektury i Urbanistyki Politechniki Łódzkiej Włodzimierz Adamiak - Fundacja Ulicy Piotrkowskiej Jerzy Grzegorski - Galeria Wschodnia Krzysztof Candrowicz - Łódź Art Center Andrzej Chętko - Akademia Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego Jakub Polewski - społeczny opiekun zabytków Marcin Polak - organizator plebiscytu Marek Jurkiewicz- organizator plebiscytu
W ubiegłym roku największe poparcie internautów zyskali: Owoce i Warzywa, Ela Pędziwiatr i Filharmonia Łódzka im. Artura Rubinsteina.
Głosować można mailowo - marek@punktdlalodzi.pl lub kontakt@punktdlalodzi.pl, jak również poniżej, w komentarzach do tegoż wydarzenia. Głosy przyjmowane są od dziś do 12 czerwca do 12 w południe (oczywiście dokładnie ze stoperem mierzyć nie będziemy). Listę laureatów poprzednich edycji oraz regulamin konkursu można znaleźć na naszej oficjalnej stronie http://punktdlalodzi.pl/